Wizyta u instruktora

wizyta u instruktora modelu Creightona

Pierwszym krokiem jest zapisanie się na wizytę do instruktora modelu Creightona. Model ten różni się od "kalendarzyka" stosowanego przez nasze mamy czy zasad NPR (naturalnego planowania rodziny). Nie jest w ogóle uciążliwy! Nie trzeba mierzyć żadnych temperatur, czy badać szyjki macicy. Jedyne obserwacje to badanie śluzu, dokonywane podczas każdej wizyty w toalecie i zajmujące kilka sekund.
Podczas spotkania zostaną omówione dokładnie zasady dokonywania codziennych obserwacji, zostanie przekazana Wam karta do zapisów, naklejki oraz podręcznik. Takie spotkania będą odbywały się cyklicznie, aby na bieżąco korygować wszystkie błędy i wyjaśniać pojawiające się w praktyce wątpliwości. Trwają one zawsze około 1 godziny.
Na każde spotkanie przychodzi się wraz ze współmałżonkiem. Instruktor na kolejnych spotkaniach zadaje pytania na temat obserwacji oraz podręcznikowej teorii zarówno kobiecie, jak i mężczyźnie. Takie podejście instruktora sprawia, że kobieta nie czuje się osamotniona w problemie, nie czuje, że to na jej barkach spoczywa cały ciężar dokonywania codziennych obserwacji. Cementuje się także w ten sposób więź małżeńska.

Nie raz zdarza się, że już sama pomoc w dokładnym wyznaczeniu dni płodnych poprzez zastosowanie modelu Creightona okazuje się wystarczająca do uzyskania przez parę poczęcia :)

Już pierwszy cykl może wskazać na nieprawidłowości, których sama wcześniej nie zauważyłaś np. dłuższa niż średnia miesiączka, brązowe plamienia, mało płodnego śluzu itp. Te nieprawidłowości mogą wskazać na konkretne problemy np. hormonalne, zanim jeszcze wykonałaś badania z krwi. Karta obserwacji jest pierwszą wskazówką dla lekarza, co może być u Ciebie nie tak i jakie badania Ci zlecić. Trzeba ją zatem przynosić na każde spotkanie z lekarzem.

Instruktor na jednej z pierwszych wizyt pomoże Ci w wyborze odpowiedniego lekarza naprotechnologa.

Lista niektórych instruktorów modelu Creightona: LINK

Koszt każdej godzinnej wizyty to np. w Warszawie 180 zł. Książka kosztuje dodatkowe 50 zł.